***
Generalnie w opracowaniu sa 3 metody leczenia. Dwie z nich wydaja sie calkowicie nieuchwytne dla nas i naszych dzieci.
Dotyczy to pownownego mutowania DNA oraz enzymu CaMkII.
Badania nad tymi metodami prowadzone sa w USA i Niemczech. O tych dwoch miejscach mi wiadomo.
Milo mi w tym miejscu wspomniec, ze w badaniach nad CamKII uczestniczy/uczestniczyl Polak.
Badania z jego udzialem prowadzone byly/sa w Zakladzie Neurobiochemii Instytutu Neurobiologii Maxa Plancka w Martinsried (Niemcy).
Technologie leczenia poprzez tymi metodami wydaja sie jednak kosmicznie odlegle.
Bardziej realna wydaje sie trzecia metoda. Niestety jak domniemam procedury research nie zakonczyly sie sukcesem,
przynajmniej tak znaczacym, zeby sposob leczenie sie ropowszechnil.
Tej wlasnie metodzie chcialbym w tym momencie poswiecic wiecej czasu.
Nadchodzaca nadzieja
Uwagi dotyczace opisu leczenia:
- Metoda nie dopuszczona do stosowania w EUROPIE.
- Dokumenty, do ktorych prowadza linki zostaly zaakceptowane przez Komitet do spraw Badan na Ludziach (Human Research Committee).
- Dokumenty te nie zostały oficjalnie zaaprobowane przez czlonkow IASO,
- Publikuje linki do opisu metody wylacznie w celu uzytku publicznego.
- Nie ponosze najmniejszej odpowiedzialnosci za zadne z przedstawionych tam zagadnien.
Ze swojej strony tylko dodam, ze poczytalem troche wiecej (spore troche) . Uwazam, ze metoda nie jest bezpieczna.
Kazdy autor pisze, ze korzysci sa wieksze od ryzyka. Nie mozna temu wierzyc.
W moim odczuciu metoda grozi (miedzy innymi) obrzekiem mozgu z wszystkimi tego konsekwencjami.
Dokument - opis metody - "Badanie terapeutyczne chorych na AS"
_________________________________________________________________________________
Mnie jednak zainteresowaly same skladniki uzyte w tej metodzie!
Zaczalem szukac ich pochodzenia. Postanowilem je poznac.
No i trafilem na : USDA Database for the Choline Content of Common Foods - 2004
Nutrient Data Laboratory
W zakladce "USDA Database for the Choline Content of Common Foods" plik *.pdf
znalazlem interesujace mnie komponenty diety.
Na rodzinnym stole zagoscila ryba o nazwie tilapia, w miejsce indyka pojawily sie kaczki i gesi.
Zamiast suchych i wiorowatych kurzych piersi pojawily sie nozki i skrzydelka.
Zaczelismy jesc dawno zapomniane buraczki itd.
Hm, moja subiektywna opinia - jest pozytywna. Kasia urosla, wzmocnila sie, wzosl jej obwod glowy,
za sotatnie 18 miesiecy o ponad 2 cm, ale EEG nie uleglo poprawie.
Moge z nia chodzic po sklepach. Zrobic zakupy, bez szarpania i awantur. Nigdy przed tem mialem takiego luksusu.
Mnie na wiecej odwagi nie starczylo.
Moze jednak nadejdzie dzien, kiedy inni madrzy, pracowici, ambitni naukowcy podejma temat i pomoga naszym dzieciom.
_________________________________________________________________________________
Projekt i implementacja Jacek Lomowski - zezwalam na dowolne kopiowanie tresci tej strony z poszanowaniem praw stron trzecich, ktorych matrialy zostaly tu zawarte.